Magda i Radek, czyli wesele z mnóstwem świateł

Oświetlenie to kluczowa sprawa dla fotografa. A na weselu Magdy i Radka było pod tym względem bajecznie. Kolorowe światła bardzo zachęcały do zabawy z kadrami. Nieraz wyłączałam lampę. Co ciekawe, również pierwszy taniec młodej pary fotografowałam bez użycia flesza, co się rzadko zdarza. Ta przestrzeń oferowała jednak tak piękny spektakl świetlny, że grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Sala była bardzo kolorowa. Podczas imprezy gości zabawiali tancerze, których stroje zachwycały kolorem. Raj dla fotografa.

To wesele to jednak nie tylko ciekawe światła i kolory. Od Magdy i Radka czuć było bezpretensjonalność, wewnętrzną skromność. Bawili się świetnie, jednocześnie wydali mi się trochę onieśmieleni tym, że wszyscy patrzą na nich. To było naprawdę urocze.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *