Karolina i Adam, czyli dzień dobry na nowym blogu

Jest wiele zdjęć, do których z chęcią wracam. To zazwyczaj takie kadry, które przywołują miłe wspomnienia, dlatego chciałabym pierwszy wpis poświęcić Karolinie i Adamowi. Dwa lata temu fotografowałam ich ślub oraz wesele, co było wyzwaniem, bowiem byłam również gościem. Ale udało się zmieścić w kadrach najważniejsze momenty a kolejnego dnia poświęcić chwilę na sesję plenerową. I tą sesją chciałabym się podzielić.

Adam i Karolina uwielbiają naturę, lasy, długie spacery i przede wszystkim jazdę konną. Jasne było zatem, że sesja ślubna pozostanie w klimacie zieleni, pól, beztroski. Nie będzie fajerwerków, kolorowych lampek, balonów, podkręconych kolorów. Zostaliśmy przy naturalności i całkowitej swobodzie, a ja miałam wolną rękę. Do dziś ich zdjęcia są jednymi z moich ulubionych, a nieformalna, luźna atmosfera sprzyja pracy i sprawia, że młoda para czuje się po prostu dobrze.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *